komisja na obronie pracy licencjackiej
W trakcie egzaminu dyplomowego (obrony) student przedstawia trwającą maksymalnie 5 minut prezentację swojej pracy dyplomowej oraz odpowiada na dwa pytania egzaminacyjne. Pytania dotyczą: 1) zagadnień z zakresu pracy oraz. 2) zagadnień z zakresu kierunków studiów. a) Oceniając prezentację bierze się pod uwagę: sposób przedstawienia
plan pracy magisterskiej. 4. Na konsultacje pracy magisterskiej zgodnie z zasadami dyplomowania przeznaczono 15 godzin, tj. około 6-7 konsultacji. 5. Terminy i czas konsultacji ustala promotor wraz ze studentem i podaje do wiadomości kierownika jednostki, w której praca jest pisana. 6.
Część teoretyczna egzaminu polega na obronie pracy licencjackiej – przedstawieniu oraz omówieniu głównych tez pracy, uzyskanych wyników i rozwiązań praktycznych problemów opiekuńczych pacjenta oraz udzieleniu odpowiedzi na 3 pytania egzaminacyjne wykazując się znajomością dyscypliny naukowej związanej z tematem pracy i
pozamerytoryczne, które wpłynęłyby na ocenę pracy. Podobnie pomiędzy Promotorem a Recenzentem wykluczone są związki, które mogłyby wpłynąć na merytoryczną ocenę pracy Studenta. 5. Opiekun pracy i Recenzent przygotowują recenzję w systemie APD w terminie 7 dni od daty wprowadzenia pracy przez Studenta do systemu APD. 6.
10 czerwca weszło w życie Zarządzenie nr 120 z 5 czerwca 2020 roku Rektora UW w sprawie składania pracy dyplomowej i przeprowadzania egzaminu dyplomowego w trybie zdalnym na studiach I i II stopnia oraz jednolitych magisterskich w roku akademickim 2019/2020, następnie zmienione Zarządzeniem Nr 155 z dnia 22 grudnia 2021 r.
nonton film bisma sang juara full movie. Dołączył: 2011-04-07 Miasto: Wrocław Liczba postów: 1122 11 czerwca 2012, 12:11 Witam kochane :) Miesiąc temu zdałam swoją pracę do dziekanatu, obronę wyznaczyli mi na 29 czerwca, czyli zostało już baaardzo mało czasu :/ z inf które udało mi się "wyciagnąć" od promotora moja prezentacja ma trwać 10 min, mam w niej zawrzeć ( temat pracy, cel, problem badawczy i problemy szczegółowe; układ pracy (treść rozdziałów) ; zastosowane metody badań; wyniki badań; mogę podpierać się prezentacją i slajdami, nie za dużo i raczej tylko hasła lub wykresy. Poźniej mają być 3 pytania do pracy i 3 pytania ( wylosowane ) z 3 lat studiow. A teraz pytanie jak to było u Was bo jak sobie o tym wszystkim myślę to jestem przerażona :( w dodatku moja komisja składa się z 4 osób podczas gdy pozostałe na moim roku tylko z 3 :/ jak pech to pech... i jeszcze pytanie dot. prezentów, co i kiedy wręczyć? pomóżcie proszę... Dołączył: 2009-05-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 12387 11 czerwca 2012, 12:17 kwiaty wręczałam po wyjściu z sali kiedy już się zaprezentowałam i odpowiedziałam na pytania. potem wychodziło się z sali żeby komisja mogła ustalić ocenę, zapraszali do środka i po ogłoszeniu wyników każdemu z członków komisji dałam bukiet. Edytowany przez ewelinusek 11 czerwca 2012, 12:20 Dołączył: 2009-03-13 Miasto: Szczecin Liczba postów: 15801 11 czerwca 2012, 12:19 pierwsza część jest łatwa bo dotyczy twojej pracy; druga lekko trudniejsza bo nie wiesz na co miałam tylko 3 pytania i nawzajem z promotorem sobie przeszkadzaliśmy :) (wyglądało to tak że on zadawał mi pytanie ja zaczynałam odpowiadać , on chciał za mnie skończyć, a ja mu nie pozwalałam)Kwiaty? Na końcu po ogłoszeniu ocenyKomisja ogólne jest zazwyczaj lekko nieobecna, siedzą tam raczej z obowiązku- przynajmniej takie odniosłam wrażenie po swojej obronie unodostress 11 czerwca 2012, 12:23 ja broniłam inż. robiłam prezentację w power poincie pogadałam czego dokonałam w tej mojej pracy ;D później wylosowałam 3 pytania na szczęście znałam odpowiedzi, później rzucili jakieś pytania odnośnie pracy;p no generalnie jak się odpowiada na pytanie to wystarczy że mniej więcej wiesz o co chodzi i mówisz z sensem na zadane pytanie to przerywają w trakcie mówienia. no a w prezentacji podkreślano by nie zawierać definicji bo to ma przedstawiać co Ty zrobiłaś czyli po co to zrobiłaś i jaki był Twój wysiłek włożony w pracę. ale to zależy od kierunku bo nie wszyscy mają tą 'pulę pytań' Dołączył: 2009-03-25 Miasto: Warszawa Liczba postów: 3413 11 czerwca 2012, 12:27 a na jakim jestes kierunku? to zalezy od uczelni :) w wiekszości obrona to formalnosc, ale jak mówie zalezy. Dołączył: 2009-05-23 Miasto: Warszawa Liczba postów: 12387 11 czerwca 2012, 12:30 moja prezentacja trwała 10min. raczej nie byli nieobecni, bo jak zaczęłam przedstawiać zakres pracy to jeden z panów powiedział, że nie zdążę, ale ja się nie przejęłam i jak robot dalej.. oczywiście wyrobiłam się w czasie, bo trenowałam to ze 100 razy. potem były pytania.. w moim przypadku obrony pracy inżynierskiej pytania były łączone i trzeba było się wykazać wiedzą ze studiów oraz znajomością swojej pracy. odpowiadając na pytania siedziałam sobie z panami przy stoliku. na końcu mi pogratulowali, a ten który powiedział, że nie zdążę zaczął się podniecać moją pracą.. że jest tak idealnie napisana, że nie ma błędów interpunkcyjnych i każdy przecineczek jest wymuskany i stwierdził, że ją zabiera do kolekcji. miałam do dyspozycji rzutnik ze slajdami oraz plansze, które promotor po prezentacji zabrał. Edytowany przez ewelinusek 11 czerwca 2012, 12:31 Dołączył: 2011-04-07 Miasto: Wrocław Liczba postów: 1122 11 czerwca 2012, 13:17 no właśnie ja się boję, że się zatnę i koniec, z tym u mnie najgorzej... :( strasznie się boję, będę pewnie szła jak na ścięcie... a studiuję zarządzanie kryzysowe w Wyższej Szkole Oficerskiej :) no i oczywiście boję się pytań odnośnie wszystkich przedmiotów, tak już bym chciała mieć to z głowy, że nawet ie wiecie, a dużo osób u Was oblało obronę? karwaja 11 czerwca 2012, 13:20 Ja mam obronę licencjatu 21. czerwca. Na szczęście nie muszę tam robić żadnej prezentacji. Poza tym mam jedno pytanie dotyczące pracy i dwa pytania z całych studiów. Dodatkowo promotor ma mailem przesłać każdej osobie zagadnienia, z których będą pytania, żeby na obronie nie było nieprzyjemnej niespodzianki. Dołączył: 2011-04-07 Miasto: Wrocław Liczba postów: 1122 11 czerwca 2012, 13:23 karwaja to macie light :D też bym tak chciała... tak mi się już nie chce za to zabierać, że szok... Dołączył: 2012-02-04 Miasto: Uk Liczba postów: 879 11 czerwca 2012, 20:14 Ja mam 22 czerwca. Tak się boję, że masakra. U nas wchodzimy i mówimy tekst na około stronę cokolwiek o naszej pracy. Potem pytania odnośnie pracy, któe podobno są na zasadzie "jak się pani pisało pracę" "jak się pani współpracowało z pacjentem". Wynika to z tego, że wcześniej mam egzamin dyplomowy teoretyczny i praktyczny więc tam nas wymaglują.
Poprawa prac magisterskich i licencjackich – czy warto skorzystać ? Poprawa pracy to szczegółowa korekta, według wytycznych ustalonych przez osobę prowadzącą studenta tj. promotora. Nasze wieloletnie doświadczenie pozwala nam, na profesjonalną korektę pracy pod kątem wszystkich wytycznych przygotowanych przez promotora. Z uwagi na indywidualny charakter oferowanych przez nas usług, każdy nasz klient jest traktowany indywidualnie, i w ten sam wyceniania jest usługa poprawy i korekty pracy. Ile kosztuje poprawa prac dyplomowych ? – licencjackich i magisterskich Z reguły koszt poprawy prac dyplomowych, w tym licencjackich magisterskich, inżynierskich zaczyna się od 500zł do 7000zł i w zależności od stopnia skomplikowania pracy ilości poprawek do naniesienia i wytycznych promotora. Dlatego zachęcamy do kontaktu z nami w sprawie bezpłatnej wyceny poprawy swojej pracy magisterskiej czy licencjackiej. Cenę poprawy pracy zazwyczaj determinują wytyczne przygotowane przez promotora, ilości wytycznych, oraz złożoność całego projektu dyplomowego. Czasami promotor jest bardzo wymagający, i skrupulatny i ilość poprawek do zastosowania w pracy magisterskiej czy licencjackiej, jest dość duża co jest również pracochłonne. Jednak jako specjaliści jesteśmy w stanie zaoferować naszym klientom – studentom, usługi na najwyższym poziomie. Ile trwa poprawa prac licencjackich i magisterskich ? Z reguły czas wynosi od 5 do 7 dni roboczych. Jednak w niektórych przypadkach, czas może zostać wydłużony. Podlega to zazwyczaj indywidualnej ocenie, po przesłaniu szczegółowych wytycznych przygotowanych przez promotora. Po zaznajomieniu się z danych zakresem prac, przesyłamy wycenę usługi. Czy moja praca zostanie zaakceptowana przez promotora? Mamy długoletnie doświadczenie akademickie, co pozwala nam świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Serdecznie zachęcamy do kontaktu oraz bezpłatnej wyceny. Dlaczego warto ? • Specjalizujemy się w pomocy dla wszystkich osób, które w procesie pisania pracy dyplomowej, magisterskiej, doktorskiej napotkały problem i nie są w stanie same sobie z nim poradzić. • Jeśli nie wiesz jak zacząć, masz kłopot z zebraniem bibliografii lub napisaniem planu – skontaktuj się z nami. Zaoszczędzisz sobie stresu i nieprzespanych nocy. • Nie potrafisz samodzielnie zaplanować etapów postępowania badawczego zgodnego ze sztuką metodologiczną? • Nie potrafisz poprawnie skonstruować bazy danych, zakodować i poddać operacjonalizacji zmiennych? • Masz problem z przeprowadzeniem w profesjonalny sposób analizy statystycznej do pracy magisterskiej, doktorskiej, habilitacyjnej czy projektu naukowego? • Chcesz mieć przejrzyście, graficznie zaprezentowane i profesjonalnie opisane wyniki swoich badań naukowych ? • Nie potrafisz samodzielnie napisać rozdziału, części lub też całości swojej pracy naukowej? • Pomagamy w tej kwestii począwszy od przeglądu literatury przedmiotu potrzebnej do wstępu pracy aż po dyskusję uzyskanych wyników z wynikami innych Autorów i wyciągnięcie wiążących wniosków mając na uwadze osiągnięte w wynikach istotności statystyczne. Realizacja • Priorytetem podczas realizacji zlecenia jest dla nas zadowolenie klienta, którego traktujemy zawsze indywidualnie. Wzorzec Twojej pracy będzie niepowtarzalny. System antyplagiatowy nie wykaże drugiej podobnej pracy. • W prosty i zrozumiały sposób omawiamy wszystkie etapy postepowania badawczego łącznie z uzasadnieniem wyboru zastosowanych testów statystycznych aż do momentu zakończenia projektu naukowego czy też udanej obrony pracy dyplomowej. • Pomożemy Tobie dobrać (popartą obliczeniami statystycznymi) liczebność próby badanej, począwszy od napisania wniosku do Komisji Bioetycznej i uzyskania zgody jak i na późniejszych etapach realizacji postępowania badawczego. • Wykonujemy także poprawy plagiatu „na cito” tzn. w ostatnich dniach przed złożeniem pracy zaliczeniowej. • Naszą pomoc oferujemy na każdym etapie realizacji zlecenia, np. przy przygotowaniu bazy danych, postawieniu odpowiednich hipotez, przy przeprowadzeniu analizy statystycznej etc. • Piszemy także „na cito” rozdziały teoretyczne: wstęp, cel, materiał i metody, wyniki, dyskusja (struktura IMRAD).
Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? J/w i to już za kilka dni:( Komisja fatalna :( Recenzent również :( , a promotor nie wie nic:(.....Oj będzie się działo:) Czy obrona to rzeczywiście taka ciężka sprawa?? Krzysztof S. Projektant / konstruktor /Programista CNC / wdrożeniowiec... Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Prosta sprawa do zaliczenia jeśli wiesz o czym pisałeś i sam pisałeś to nie ma sie czego obawiać, po prostu trzeba wiedzieć o czym się mówi. :-) Powodzenia konto usunięte Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Dokładnie!Wystarczy, ze wiesz o czym napisałeś pracę a w przypadku obrony to tylko "strach ma wielkie oczy". Miesiac temu przezywałam to samo, teraz juz wiem, ze nie było warto;)) Agnieszka Dziedzic edytował(a) ten post dnia o godzinie 07:06 konto usunięte Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Dziwi mnie tylko jedno. To promotor ustala pytania jkaie bedziesz miał zadane na obronie (ewentualnie Dziekan badz inna wazna osobobistosc w Komisji), wiec dlaczego Cie troche nie "wsparł"????Szymon B.:J/w i to już za kilka dni:( Komisja fatalna :( Recenzent również :( , a promotor nie wie nic:(.....Oj będzie się działo:) Czy obrona to rzeczywiście taka ciężka sprawa?? Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Krzysztof S.:Prosta sprawa do zaliczenia jeśli wiesz o czym pisałeś i sam pisałeś to nie ma sie czego obawiać, po prostu trzeba wiedzieć o czym się mówi. :-) Powodzenia no, dokladnie ;-) ja np pisalam i bronilam dwie prace oparte na wlasnych badaniach statystycznych, ilosciowych. wiedzialam co badalam, jakie postawilam hipotezy (na podstawie poprzednich badan w tej dziedzinie oraz moich przewidywan), zrobilam statystyczne testy, testowalam hipotezy wczesniej postawione, opisalam wyniki i potem przelozylam to na "normalny jezyk" :-) obrona nie jest trunda jak sie samemu pisalo prace i ze zrozumieniem :-) powodzenia i bez nerwow :-) Dorota Anna Głowacka edytował(a) ten post dnia o godzinie 08:10 Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? No to w takim razie luzik:) Prace co prawda "tworzyłem" 4-5 miesięcy praktycznie do dziennie, bo poza teoretyczną wykonywałem również praktyczną - aplikację dla biura konstrukcyjnego CAD oraz dodatkowo projekty CAD, ale wszystko sam, więc na pytania nie powinno być problemu...Udało się zdąrzyć na pierwszy termin, choć szanowna rada wydziału uznała że temat zbyt obszerny:)...poproszę jednak o trzymanie przysłowiowych kciuków:) Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Kicha. Potzrebne włąsciwe podejście. Najwyzej w innym terminie. konto usunięte Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Zależy jeszcze od tego jaką obrona ma formę. Wiem, że niektóre uczelnie przeprowadzają obronę w ten sposób, iż pytania NIE DOTYCZĄ pracy magisterskiej, a ,,jedynie'' materiału dydaktycznego z całego toku studiów. Część dotycząca pracy magisterskiej to tylko prezentacja wyników w MS PP. Jeśli miałbym odpowiadać na pytania dotyczące mojej pracy, to nie ma najmniejszego problemu. Jednak jeśli wylosuję jakieś dziwne pytanie z przedmiotu wykładanego przez jeden semestr, który programowo ma się nijak do wybranej przeze mnie specjalizacji, to już jest problem :))) Ogólnie powiem, że jest zawsze sporo strachu, ale za to jaka ulga po obronie! :))) Krzysztof S. Projektant / konstruktor /Programista CNC / wdrożeniowiec... Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Gorsze jest pisanie pracy i zdobywanie materiałów oraz wszelkiego rodzaju robienie grafik, rysunków i chematów niż sama obrona :) Ja też miałem pytanie niby z całego toku studiów ale było trochę powiązane z tematem, więc nie było problemów i byłem tak wygadany że obrona trwała w miarę krótko i sprawnie :) Będziemy trzymać kciuki, dasz radę :) Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Ja mialam na sam koniec dodatkowy test z wiedzy obejmujacy wszystkie lata studiow, egzamin ustny, a obrona pracy (jak sama nazwa wskazuje) dotyczyla mojej pracy dyplomowej. Sama obrona nie byla straszna. konto usunięte Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Prosta sprawa, chodź stres zawsze jest tymbardziej jak się czeka przed salą na swoją kolejność:) U mnie 3 pytania z całego toku studiów i 1 pytanie z pracy + prezentacja .ppt, troche sie nagadałem przy 1 pytaniu zacięcie ze stresu, ale poszło:) Ogólnie jeśli się zna komisje bo sie miało zajęcia z nimi to jest łatwiej, ale stres zawsze sie pojawia i to dobry objaw:) Życze powodzenia Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Szymon B.:J/w i to już za kilka dni:( Komisja fatalna :( Recenzent również :( , a promotor nie wie nic:(.....Oj będzie się działo:) Czy obrona to rzeczywiście taka ciężka sprawa?? trudna o tyle, że ciężko rozmawiac z ludzmi oderwanymi od tematu. To promotor powinien być wodzirejem. Powinien kontrolowac sytuacje. Mało mówic a dawac wskazówki przewodniczacemu. Generalnie jesli wiesz o czym chcesz mówić to masz z górki. Może nie bedzie najszybciej ale ok. Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? żeby wszystko w życiu było tak proste :-) Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Na prawdę nie ma sie czego bać. Kolejne wyzwanie i tyle. Bardzo wazne jest nasze prywatne nastawienie, poczucie pewności tego co chcemy tak na prawdę osiagnąć. Dyplomacja jak najbardziej wskazana. Nie polecam pokazywania po sobie stresu - choć to nasz stały współtowarzysz. Ja też jestem przed obroną pracy dyplomowej na studiach podyplomowych. Obrona projektu..... Polecam rzecz nastepującą : rozeznanie jak wyglada obrona, na pewno ustalony jest skład Komisji, ważna jest rozmowa z opiekunem naukowym bądź Twoim promotorem, to jest ważne. Moja historia : dowiedziałam się o tym , że moja praca jest gotowa do obrony na 4 dni przed obroną. Druk, oprawa, stres, pytania.....Poszłam do mojego promotora dzień przed obroną - dostałam wstępne pytania, zakres "materiału" który ewentualnie wypadałoby znać. Obrona była czymś zupełnie prostym i przyjemnym. Agnieszka B. "Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkic... Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? ja na obronie miałam 3 pytania z przedmiotów specjalizacyjnych i 3 pytania do pracy, żadne pytanie z przednmiotów specjalizacyjnych nie było losowane, zadawał je w rozmowie przewodniczący komisji; promotor jedynie przyglądał sie całemu teatrzykowi; w odpowiedziach do pytań z przedmiotów specjalizacyjnych musiałam nawiązywac do pracy, takie były wymogi :-)) najfajniejsze było to, że na wejściu stres mnie tak posiadł, że zapomniałam tematu własnej pracy, którą znałam na pamięć w niemalże każdym szczególe (pisałam prace empiryczną o mobbingu w miejscu pracy) :-)))) niesamowite uczucie hahaha komisję miałam mimo wszystko super, chociaz jej udział ograniczył sie wyłacznie do zadawania pytań, ale byli na tyle wyrozumiali, że przymrużali oko na moje opętanie stresem :-))) a na ogłoszeniu wyniku otarłam łezkę wzruszenia :-))))) z perspektywy czasu to fantastyczne doswiadczenie, ale wtedy nie za bardzo było mi do smiechu :-))) z pewnościa dasz radę, pod warunkiem, że sam tworzyłeś swoją prace dyplomową :-)) powodzenia :-)) Agnieszka Budna edytował(a) ten post dnia o godzinie 11:22 Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Widzę więc, że całkiem sympatycznie bywało:) Obym po obronie również miał dooooooobre wspomnienia...!! konto usunięte Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Luiza D.:Na prawdę nie ma sie czego bać. Kolejne wyzwanie i tyle. Bardzo wazne jest nasze prywatne nastawienie, poczucie pewności tego co chcemy tak na prawdę osiagnąć. Zgadzam się w 100%. Odpowiednie nastawienie jest bardzo ważne. W moim przypadku bardzo mi pomogło gdy przemyślałem całą sytuację i doszedłem do wniosku, że przecież nie jest możliwe abym oblał!:)) Miałem niesamowici pozytywne nastawienie idąc na obronę, oczywiście poziom pewności siebie trochę mi spadł w momencie oczekiwania - udzielił mi się stres grupki oczekujących. Jednak w momencie wejścia na salę było wszystko ok. i nawet na początku zdobyłem się na jakiś żart, co komisja bardzo pozytywnie przyjęła i dalej wszystko potoczyło się z górki :) Jedna sytuacja utkwiła mi porządnie w pamięci: Otóż jedną ze zdających wspierała przybyła z nią rodzinka. I oto tatusiowi zebrało się na wspomnienia z czasów studenckich, jak to kiedyś trudno i ciężko było. Opowiadał historię jego koleżanki, która była dobrze przygotowana do obrony, ale wredna komisja ją oblała, co spowodowało, iż koleżanka popełniła samobójstwo. Nie będę komentował wyczucia sytuacji tatusia, ale widok skulonej grupki dorosłych ludzi, wpatrujących się przerażenie w opowiadającego legendy, tatusia był niesamowicie komiczny :)))) Agnieszka B. "Bycie pozytywnie nastawionym może nie rozwiąże wszystkic... Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Andrzej W.:Luiza D.:Na prawdę nie ma sie czego bać. Kolejne wyzwanie i tyle. Bardzo wazne jest nasze prywatne nastawienie, poczucie pewności tego co chcemy tak na prawdę osiagnąć. Zgadzam się w 100%. Odpowiednie nastawienie jest bardzo ważne. W moim przypadku bardzo mi pomogło gdy przemyślałem całą sytuację i doszedłem do wniosku, że przecież nie jest możliwe abym oblał!:)) Miałem niesamowici pozytywne nastawienie idąc na obronę, oczywiście poziom pewności siebie trochę mi spadł w momencie oczekiwania - udzielił mi się stres grupki oczekujących. Jednak w momencie wejścia na salę było wszystko ok. i nawet na początku zdobyłem się na jakiś żart, co komisja bardzo pozytywnie przyjęła i dalej wszystko potoczyło się z górki :) Jedna sytuacja utkwiła mi porządnie w pamięci: Otóż jedną ze zdających wspierała przybyła z nią rodzinka. I oto tatusiowi zebrało się na wspomnienia z czasów studenckich, jak to kiedyś trudno i ciężko było. Opowiadał historię jego koleżanki, która była dobrze przygotowana do obrony, ale wredna komisja ją oblała, co spowodowało, iż koleżanka popełniła samobójstwo. Nie będę komentował wyczucia sytuacji tatusia, ale widok skulonej grupki dorosłych ludzi, wpatrujących się przerażenie w opowiadającego legendy, tatusia był niesamowicie komiczny :)))) hahaha, tatuś koleżanki był the best :-)))) Magdalena L. | Doradca biznesowy i marketing manager do ... Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Szymon, powiem Ci tak: 10 minut wstydu i po krzyku;-) A serio: Ty znasz swoja pracę najlepiej na świecie, lepiej od promotora i recenzenta. Jestes specem od zagadnienia, ktore w niej poruszyles. Kto mialby Cię zagiąć? :-) Trzymam kciuki! Temat: Obrona pracy dyplomowej - czy jest się czego "bać"? Dokładnie ...! Zgadzam sie 10 minut strachu i po sprawie !!!!!!!!
Górne menu Kandydat Studia licencjackie Logowanie do systemu rekrutacji Kierunki studiów Zasady rekrutacji obywatele polscy Zasady rekrutacji obcokrajowcy Studia magisterskie Logowanie do systemu rekrutacji Kierunki studiów Zasady rekrutacji obywatele polscy Zasady rekrutacji obcokrajowcy Doktorat Szkoła Doktorska SGH Doktorat eksternistyczny Studia podyplomowe i MBA Szkolenia dla biznesu Szkolenia grupowe Student Dziekanat Studium licencjackie Studium magisterskie Wirtualny dziekanat USOS WEB Biblioteka Lektoraty Sport Serwis kariera Organizacje studenckie Programy międzynarodowe Procedury wyjazdowe Międzynarodowe programy dydaktyczne Programy wymiany Programy krótkie Wyjazdy na praktykę zawodową Incoming students Samorząd studentów Opieka medyczna Ubezpieczenie zdrowotne Podstawowa opieka medyczna Gabinet pomocy psychologicznej Punkt medyczny Zasoby IT Więcej Rezerwacje sal Miejsca do pracy, spotkań i nauki Coworkingowych Dla organizacji studenckich Studiuj praktycznie Młody naukowiec Przedsiębiorczość Tutoring akademicki Działalność organizacji studenckich Stypendia i zapomogi dla studentów SGH Akademiki Formy prowadzenia zajęć w SGH Elektroniczna legitymacja studencka Pieczęć elektroniczna SGH
Za rok trzeba będzie obronić pracę licencjacką a wcześniej oczywiście ją napisać. Chciałbym wiedzieć, jak wygląda obrona pracy licencjackiej w praktyce? Czyli jak się do tego podchodzi, co się mówi, komu się to prezentuje, ile jest czasu na prezentację pracy dyplomowej. Czy faktycznie jest tak trudno i zdarzają się przypadki, że ktoś nie zdaje obrony pracy licencjackiej? Liczba postów: 11 6 Dołączył: Apr 2012 Obrona pracy licencjackiej odbywa się zawsze po ukończeniu studiów 1 stopnia, czyli po 3 latach nauki na uczelni wyższej. W czasie studiów zapewne jest wiele stresu związanego z zaliczaniem ćwiczeń, projektów i wykładów. Niekończące się egzaminy, zaliczenia i stresujące odpowiedzi przy tablicy podczas egzaminu ustnego to tak naprawdę nic w porównaniu ze stresem, jaki towarzyszy studentom podczas obrony pracy licencjackiej. Na obronie pracy licencjackiej trzeba walczyć o tytuł licencjata, który to jest zwieńczeniem wszystkich trzech lat nauki i morderczej drogi przez studia. Wiele osób twierdzi, że obrona pracy licencjackiej jest formalnością. W wielu przypadkach można się z tym twierdzeniem zgodzić, gdyż jeśli ktoś pisał pracę licencjacką osobiście, na pewno nie zostanie zaskoczony żadnym pytanie związanym z tematem pracy licencjackiej. Mimo tego dla wielu osób przystępujących do obrony pracy licencjackiej jest to olbrzymi stres. Wszystko, co dotyczy obrony pracy licencjackiej znajduje się poniżej. Bez obaw, tak naprawdę nie ma czym się stresować, poniżej opisałem jak najczęściej wygląda obrona pracy licencjackiej. Najważniejsza kwestia to ubiór osobisty. Koniecznie na obronę pracy licencjackiej należy ubrać się na galowo, odświętnie. Jest to najważniejsze wydarzenie w życiu studenta na uczelni, dlatego trzeba także swoim ubiorem pokazać, że traktuje się je wyjątkowo. Najlepiej na obronę ubrać się w garnitur (w przypadku studentów) a w przypadku studentek spodnie i spódnica - najlepiej w kolorze czarno białym. Przestrzegam tutaj Panie przed zakładaniem zbyt dużych dekoltów bądź zbyt krótkich spódniczek - tego typu ubiór jest niewskazany i może obrócić się na naszą niekorzyść. Zdarzały się przypadki, gdy studentka, która miała głęboki dekolt - została wyrzucona z sali podczas obrony pracy licencjackiej. Na początku koniecznie trzeba też pomyśleć o kwiatach dla członków komisji, przed którą będziemy wygłaszać naszą pracę oraz odpowiadać na pytania. Dla mężczyzn wystarczy najczęściej jakiś gadżet lub inny prezent (kwestie te były już poruszane u nas na forum chociażby tutaj). Kwiaty często także kupuje się wszystkim członkom komisji, których najczęściej jest trzech, jednak powoli zaczyna odchodzić się od tego zwyczaju. Obrona pracy dyplomowej najczęściej wygląda tak, iż przygotowujemy prezentację, którą potem przedstawiamy komisji omawiając jednocześnie zagadnienia prezentowane w pracy. Taką prezentację musimy sobie oczywiście wcześniej przygotować. W zależności od uczelni, taką prezentację daje się wcześniej do dziekanatu/sekretariatu bądź bezpośrednio do promotora, który już przekaże ją gdzie trzeba. Koniecznie musimy ją także wziąć na obronę ze sobą. Czekając pod salą, w której będzie odbywał się nasz egzamin dyplomowy, oczekujemy, aż zostaniemy wywołani przez przewodniczącego komisji, który zaprosi nas do środka. Przywitają się z nami poszczególni członkowie komisji a następnie powiedzą nam, abyśmy przedstawili swoją prezentację. To jest ważna chwila dla nas, aby się zaprezentować z jak najlepszej strony i omówić najważniejsze zagadnienia, które były tematem naszej pracy licencjackiej. Gdy zakończymy już prezentować naszą pracę, zostaną nam podane oceny, które wystawili nam promotor jak i recenzent za pracę dyplomową. Teraz nadchodzi czas na zadawanie pytań, które i tak większość studentów zna wcześniej. Aby dobrze wypaść, nie powinno się recytować ich z pamięci, tylko odpowiadać naturalnie i zgodnie z naszymi przekonaniami i prawdą. Gdy komisja skończy zadawanie pytań, zostaniemy wyproszeni z sali, aby komisja mogła się naradzić i ustalić, jaką ocenę wystawić nam za obronę pracy licencjackiej. Po chwili zostaniemy ponownie zaproszeni do środka celem poznania wyników naszego egzaminu dyplomowego. Należy w tym momencie podziękować oraz pójść po kwiaty i prezenty dla członków komisji. To wszystko. Od teraz możemy cieszyć się z nowego tytułu dyplomowego. Jak widać, obrona pracy licencjackiej wcale nie jest taka trudna, bywa to jednak moment stresujący dla studentów. Dlatego dobrze wcześniej poznać, jak w praktyce przebiega obrona pracy licencjackiej, aby później nie stresować się niepotrzebnie. Liczba postów: 95 1 Dołączył: Mar 2013 Dziękuje za dokładne i szczegółowe opisanie przebiegu obrony pracy licencjackiej. Interesuje mnie jednak ta kwestia prezentów i kwiatów, podarunków dla członków komisji. Czy to jest obowiązkowe? Zastanawiam się nad tym, że gdyby na to dajmy, iż miałbym bronić się sam - w tym dniu, wtedy sam musiałbym kupować te wszystkie podarunki? Wiesz, z jednej strony trochę szkoda na to pieniędzy, ale z drugiej strony dobrze byłoby zrobić również pozytywne wrażenie na członkach komisji, przed którą broniłbym pracę licencjacką. Liczba postów: 2,804 7 Dołączył: Jan 2012 Możesz kupić tylko promotorowi jako zwykły podarunek i dać po obronie. Nie musisz kupować wszystkim kiedy jesteś sam. Podarunki dla komisji to jest dobry pomysł jak jest was więcej. Liczba postów: 95 1 Dołączył: Mar 2013 O coś takiego mi chodziło. Myślałem już od początku, aby promotorowi dać jakiś upominek, o ile nasza współpraca będzie bardzo udana. No właśnie, tylko co mu dać jako ten prezent? Jak rozumiem wtedy indywidualnie promotorowi można dać np. w godzinach konsultacji czy tylko wtedy, gdy cała komisja siedzi w czasie obrony dyplomowej? Liczba postów: 112 10 Dołączył: Jun 2014 To prezentacja maturalna to przy tym pikuś... Ja pamiętam, że bardzo mocno stresowałam się podczas matur ustnych: z języka polskiego jak i z języka angielskiego. Sądząc tutaj po opisie tego, jak wygląda obrona pracy licencjackiej, to te matury to były naprawdę lekkie. Słyszałam jednak, że na obronie praktycznie zawsze wszyscy zdają - czy jest to prawdą? Znacie osoby, które nie zdały obrony pracy licencjackiej? Bo jeśli faktycznie każdy zawsze się obroni, to chyba nie ma czym się stresować. Co sądzicie? Liczba postów: 8 0 Dołączył: Dec 2015 Powiem tak, generalnie nie ma nic łatwiejszego na studiach niż obrona pracy licencjackiej (czy jakiejkolwiek dyplomowej). W moim przypadku wiele egzaminów na studiach było trudniejsze niż egzamin licencjacki. Przecież teraz promotor daje swoim dyplomantom pytania, z których później będą odpytywani na egzaminie dyplomowym, więc cała ta obrona pracy licencjackiej to jest tak naprawdę prowizorka. Robisz prezentację na temat swojej pracy, zawierasz w niej to wszystko o czym pisałeś/aś pracę a później mówisz o tym komisji. Jeżeli samemu pisało się pracę, wtedy nie ma już żadnych problemów ze zdaniem i obronieniem się. Naprawdę nie ma się czego obawiać, obrona pracy licencjackiej jest bardzo łatwa i przyjemna
komisja na obronie pracy licencjackiej